Jak dowiedziało się boxing.pl, nie dojdzie do zaplanowanej na 2 marca walki w obronie pasa EBU w kat. średniej przez Grzegorza Proksę, ani ze Sebastianem Zbikiem ani z żadnym innym pretendentem. Zbik oficjalnie wycofał sie z udziału w walce, jednak Sturm Box Promotion, które wygrało przetarg na tą walkę, do końca próbowało utrzymać termin gali na 2 marca i w walce wieczoru jako rywala Proksy obsadzić innego boksera. Jeden rywal został nawet wstępnie zaakceptowany przez SAT1, wczoraj wieczorem jednak stacja zmieniła swój grafik pokazywania boksu i zrezygnowała w ogóle z realizacji imprezy w marcu.
"Szykowaliśmy się na 2 marca, nowy rywal i pozostałe warunki były już wstępnie uzgodnione. Taki, niekorzystny obrót spraw nie jest jednak dla nas żadną nowina, ani to że Zbik się wycofał, ani fakt, że organizatorom pomimo wszystko nie udało się dopiąć imprezy. Jesteśmy do tego przyzwyczajeni od lat, to dla nas norma. W tym tygodniu podamy nową datę walki Grzegorza, najprawdopodobniej będzie bronił pasa na jednej z naszych najbliższych gal na wyspach. Najważniejsze, że Grześ jest w świetnej formie, dopiero co skończył obóz przygotowawczy. Sądzę nawet, że mały poślizg daty wyjdzie sportowo na dobre." - Powiedział agent boksera.
boxing.pl
© 2006-2011 proksa.pl. All rights reserved